Białe kwiaty

Białe kwiaty przyniosłam ci na pożegnanie,

sercem, płonącym z bólu zapaliłam znicze.

Garstkę wspomnień na trumnę rzucam zrozpaczoną  dłonią,

łzy,  jak ziarenka piasku, źrenice me ranią.

 

Odejdę stąd drogą bez celu,

samotną jak cisza przedwieczna,

znaczoną  śladem szkarłatnym,

wciąż krwawiącego serca.

Comments are closed.